Cisza

Dziś rozpoczynam prowadzenie rekolekcji ignacjańskich (w milczeniu).
Jak zwykle czuję się uprzywilejowany, kiedy mogę wprowadzać w czas ciszy, kiedy lepiej słychać Boga.
Niby wiem co się stanie: okaże się, że Bóg był bliżej niż myśleliśmy wcześniej. Cały czas był obok, choć nierozpoznany. Zarazem za każdym razem to odkrywcze i zachwycające.kto się boi ciszy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *